Po kilku latach zdjęciowania cyfrowego zmieniam zdanie na temat tzw. postprodukcji.
Obróbka zdjęć w ciemni z naświetlaniem papieru, wywoływaczem i utrwalaczem to był swoisty photoshop.
Od dziś zaczynam to stosować umiarkowanie i bez rozpasania.
Po kilku latach zdjęciowania cyfrowego zmieniam zdanie na temat tzw. postprodukcji.
Obróbka zdjęć w ciemni z naświetlaniem papieru, wywoływaczem i utrwalaczem to był swoisty photoshop.
Od dziś zaczynam to stosować umiarkowanie i bez rozpasania.